piątek, 1 listopada 2013

Rozdział 2

                                                Rozdział II

       Popchnęła mnie. Upadłam na ziemię i rozwaliłam lewą rękę o wazon. Zaczęła mi lecieć krew , Maddie szybko do mnie podbiegła i zaczęła krzyczeć na cały głos: 

- Zadzwońcie po karetkę- gdy to mówiła pomagała mi wstać.

David odciągnął rozgniewaną blondynkę , a Michael wyszedł bez słowa . Tak jakby nigdy nic. 
Po paru minutach znalazłam się w karetce , gdy spojrzałam na moją rękę zauważyłam bardzo "dużo" krwi . Zemdlałam , ocknęłam się dopiero w szpitalu . Nie wiedziałam co się dzieje , nie czułam czucia w tej ręce , przeraziłam się i zaczęłam krzyczeć na cały głos : "Nie czuję ręki!!"
byłam bardzo przestraszona , zaczęłam płakać . 

Do mojej sali wpadła pielęgniarka , wstrzyknęła mi coś do kroplówki. I po chwili zasnęłam . Na drugi dzień dowiedziałam się , że to tylko było drętwienie . Wszystko jest dobrze z ręką, kamień spadł mi z serca . Jeszcze po kilku badaniach zostałam wypisana , do domu . Nie cieszył mnie fakt , że mam bandaże na całej ręce . 

Gdy przyjechałam do domu , zjadłam obiad , a moja mama przygotowała mi na deser szarlotkę - mm .. moja ulubiona . 

Po godzinie zamarzyła mi się długa i ciepła kąpiel , zdjęłam bandaże i poszła się wykąpać . Nie mogłam patrzeć na swoją rękę , była okropna - zaczęłam płakać . 
Ohh - tak powiedziałam gdy wyszłam z wanny , tego mi brakowało . 
Zawinęłam się w ręcznik i zamierzałam iść do pokoju. Gdy otworzyłam drzwi nie zauważyłam Davida , patrzącego się na mnie jak byłam cała mokra , a moje włosy były poplątane od wilgoci . 

- He...Hej - powiedział David zaczerwieniając się cały . 
A ja odpowiedziałam szybki "cześć" - i pobiegłam do swojego pokoju . 


                                                                                                                          CDN <3


______________________________________________

Od Autorek
Przeczytałeś ? zostaw komentarz .. to motywuję nas do dalszego pisania ;dd
                                                      Ata i Killowa <33

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz