Uwaga, uwaga .. Rozdział zawiera sceny erotyczne, bardzo prosimy żeby ten rozdział czytały tylko osoby które ukończyły 18 lat.
Za uszczerbki na zdrowiu psychicznym nie odpowiadamy.. Dziękujemy.:))
Gdy zbliżał się wieczór , postanowiłam wziąść prysznic.
Po godzinie spędzonej w łazience weszłam do pokoju i zobaczyłam tam Rossa który siedział na moim łóżku i w ręce trzymał czerwoną róże.
-Co ty tu robisz?-zapytałam zdziwiona.
-Przyszedłem zabrać Cię na randkę-powiedział , wstał i wręczył mi róże-ładna pidżama-wskazał na mój ubiór.
-O, dziękuje-powiedziałam
-Za co?-zapytał
-Za to że Cię poznałam-powiedziawszy to pocałowałam go w polik-muszę się ubrać.
-Spoko-powiedział i z powrotem usiadł na łóżku.
-No ale się obródź-powiedziałam
-No ale po co?-zapytał
-Jak to po co?-spytałam
-I tak prędzej , czy później zobaczę Cię gołą-powiedział i położył się na łóżku.
Po 10 minutach , ubrałam się w końcu .
-Ślicznie wyglądasz Kochanie- powiedział Ross obejmując mnie.
-Nie zapędzaj się-powiedziałam i odepchnęłam go od siebie-To gdzie idziemy?-zapytałam
-Niespodzianka-powiedział to i pociągnął mnie za rękę. i już wychodziliśmy ale ja zdążyłam krzyknąć do Michaela:
-Michael ja wychodzę!-krzyknęłam
-Wróci jutro-dodał Ross.
Szliśmy kawałek i po chwili ukazał mi się koc ze świecami i jedzenie.
-Wow , ale romantyk z Ciebie-mówiąc to odwróciłam się do niego i pocałowałam go delikatnie w usta.
Po godzinie zaczęło mi się robić zimno:
-Ross robi się zimno idziemy?-zapytałam
-Teraz możemy iść do mnie i się ogrzejesz-powiedziawszy to zdjął swoją marynarkę i założył mi ją na ramiona.
-Po kilku minutach byliśmy już przed jego domem.Otworzył drzwi i zaprosił mnie do swojego pokoju.
-No to co robimy?-zapytałam siadając na łóżku.
-Nie wiem-powiedział drapiąc się po głowie-a co chcesz robić.
Na te słowa podeszłam do niego i zdjęłam mu koszulę,a on momentalnie odpiął zamek od moich jeansów delikatnie je ze mnie ściągną.
-Ej.-powiedziałam.
-Coś za coś-powiedział i wziął mnie na kolana.
-Dobra więc ściągnij spodnie-rozkazałam mu.
-Ściągnę je jak ty ściągniesz swoją koszulkę.-powiedział wskazując na nią.
-Dobra-zakomenderowałam.-na trzy.
-Spoko.
-Dobra,raz,dwa,trzy-krzyknęłam. Chwilę później byliśmy tylko w samej bieliźnie.
-Będziesz się ze mną kochać ? -zapytał szepcząc mi do ucha.
-Z przyjemnością-powiedziałam tym samym.
Gdy to powiedziałam Ross momentalnie ściągną moja bieliznę. Zaczerwieniłam się.
-Nie wstydź się-szepną mi do ucha-masz seksowne ciało-powiedziawszy to ściągnął swoje bokserki.
-Um,wiesz jestem zielona w tych sprawach,więc co mam robić.-zapytałam cichutko.
-połóż się na łóżku w pozycji na placach-zakomunikował mi,a ja zrobiłam to.
Następnie położył się na mnie.Powędrował do miejsca pod uchem,ugryzł mnie i zaczął ssać. Kolejna malinka -_-
-Kiedy w końcu we mnie wejdziesz?-zapytałam
-Na pewno chcesz?-zapytał
-No tak-powiedziałam
-To powiedź to jeszcze raz
-Wejdź we mnie-krzyknęłam na co on się zaśmiał i wszedł we mnie!!!
CDN <3
_________________________________________________
Od Autorek : Rozdział z treścią od 18 lat ^^ I uszczerbku na zdrowiu naprawdę nie odpowiadamy . Ata i Killowa <33
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz