Prolog
Charlie jak zwykle znudzona siedzeniem na parapecie rysowała widok z okna.
Gdy nagle słyszy Micheala wołającego,że:
-Charlie szybko zejdź na dół,tata miała wypadek !!!
Co?!! Nie mogłam w to uwierzyć tato jechał właśnie zabrać nas bo miał swój tydzień (moi rodzice się rozwiedli)
Zbiegłam szybko na dół i zobaczyłam jak mama płacze a Michael próbował wstrzymać łzy
-TATO !-wydarłam się na cały głos.Potem widziałam tylko ciemność .
_______________________________________________
Od autorek ;]
Mamy nadzieje,że prolog się spodoba
I rozdział za 2 dni :))
Jeśli to przeczytałeś zostaw komentarz <3
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz