Rozdział XII
Z perspektywy Davida.
O nie tak nie będzie-myślałem i wybiegłem za dziewczynami. Doleciałem do Charlie i ona sama się odwróciła ja , ja ją uderzyłem.
-To bolało wiesz?! Zrywam z Tobą!Nie kocham Cię już, wiedziałam że kiedyś się tak stanie ale nie teraz!-zaczęła płakać i uciekła w stronę parku.
Zawróciłem a w drzwiach stał ten gościu który ją podrywał.
-Ej.. troszkę nie ładnie!-powiedział.
- A ty co moja matka?!-zaśmiałem się.
A ten podszedł do mnie i uderzył mnie i powiedział:
-Jeszcze raz tak zrobisz , to Ci nogi z dupy powyrywam-gdy skończyło mówić pobiegł za Charlie.
Z perspektywy Charlie.
Jak on mógł , ale coś przestałam wierzyć w naszą miłość-myślałam
-Hej...zaczekaj-usłyszałam głos za sobą.
Zatrzymałam się. To był ten chłopak Ross.
-Hej nic Ci nie jest?-zapytał ocierając łzy z moich policzków.
-Nie.. nie mi nie jest. Tylko teraz przejrzałam na oczy-powiedziałam
A on mnie do siebie przytulił.
-Wiesz nie zasługujesz na takiego chłopaka-powiedział mi do ucha.-Wiesz nie wiem czy Ci to poprawi humor,ale gdy cię widzę jest mi strasznie gorąco. Charlie podobasz mi się już od Dawna.-zaczął mówić.
A ja co dziwne też się czułam przy nim bezpiecznie.I jak by nas coś łączyło.
-Ja czuję się byśmy znali się od dawna-zaczęłam-pocałujesz mnie ?-zapytałam nieśmiało.
-Myślałem,że nigdy nie zapytasz oto.-powiedziawszy to przywarł swoimi ustami do moich.To dziwne ale całuję się go lepiej,niż Davida.
Całostalowy się delikatnie dotykając się językami.
Gdy w końcu przestałam go całować i spojrzałam prosto w jego niebieskie oczy.
-Uwielbiam z tobą wymieniać się śliną.-powiedział i przytulił mnie.
-haha-zaśmiałam się i cmoknęłam go w polik.
-Charlie?-zaczął-Będziemy razem ?-zapytał i ują moje policzki w swoje ręcę.
-Co?!-zapytałam zaskoczona.
-No słyszałaś.-powiedział.
-Ross-zaczęłam-znamy się się zaledwie 30 minut nawet nie-powiedziałam , zabierając jego ręce z moich policzków.
-Ale to nic nie znaczy. Nie czujesz tego czegoś w środku jak mnie widzisz?-zapytał mnie czule.
-Czuję ale nie jestem jeszcze gotowa na związek.-powiedziałam.
-No to.. jak poczekam na Ciebie-powiedział unosząc mnie w górę i całując.
CDN <3
______________________________________
Od Autorek..
Mamy nadzieję że Ross podpadnie wam do gusty ponieważ my go uwielbiamy .. Jak ktoś chce dedykacje to proszę pisać w komentarzach <33
Ata i Killowa :D
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz