niedziela, 3 listopada 2013

Rozdział 13

Rozdział XIII
Z dedykacją dla Laury <33

-Okej.Może Cię odprowadzę chociaż tyle?-zapytał postawiając  mnie na ziemi.
-Okej.-odpowiedziałam i wzięłam go za rękę.
Ruszyliśmy w stronę mojego domu.
Mieliśmy kawałek więc przez ten czas dużo Rozmawialiśmy.
Gdy doszliśmy już do mojego domu.
Pocałował mnie delikatnie w czoło.I na do widzenia pomachał.Gdy już weszłam do domu, zobaczyłam że nie odchodzi więc wróciłam się i wskoczyłam mu w ramiona a on tylko się uśmiechną i powiedział że będzie wieczorem. 

Zamknęłam za sobą drzwi i weszłam na górę. Byłam cała w skowronkach dopóki nie zobaczyłam Davida wychodzącego z pokoju Michaela. Chyba przyszedł dać mu towar bo Michael mówił że w środę potrzebuję. Ja nawet na niego nie spojrzałam . Gdy weszłam do swojego pokoju wzięłam wszystkie rysunki przedstawiające jego i mu je wręczyłam i powiedziałam:
- One nie są mi już potrzebne-i zawróciłam na napięcie weszłam do pokoju i trzasnęłam drzwiami.
Położyłam się na łóżku i rozmyślałam o Rossie.

                                                                                            CDN <33

_________________________________________
Od Autorek:
Wiemy rozdział krótki ale z dedykacją dla Laury. Jak ktoś chcę dedykację proszę pisać w komentarzach. Następny rozdział będzie zawierał treści od 18 lat..
                                Ata i Killowa <33,


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz